Archiwa dla kategorii: 'Flamewar'

M$ kradnie, a Vista to shit

16 Feb 2008; Maksymus007

 

Te lub podobne słowa możemy znaleść chyba wszędzie i przeczytać równie często. Możemy się dowiedzieć, że Bill to debill (the bill), że Vista ssie, że nie działą, że Linux jest lepszy, że Beryl/Compiz-Fusion pozwala na więcej przy mniejszym zużyciu zasobów. Że na linuksie jest wszystko czego trzeba, jest GG i jest Firefox i ogólnie fajnie.

Sam przyznam, że kiedyś w tej nagonce uczestniczyłem, tak samo uważałem każdego Windowsa za klątwę i niewymowne złe jednocześnie go używając. Potem miałem linuksa (Red Hat 7.2, mój boże, kiedy to było…) i tak w sumie do tej pory. Jak więc wygląda sytuacja z mojego punktu widzenia?

Przez jakieś 5 lat uzywałem Windows XP, do tego miałem antywira i ew. firewall - jakiś pakiet G-Data czy Norton. Problemy pojawiały się od czasu do czasu, rzadko poważniejsze - o wirusach wspomnieć nie mogę, bo nigdy nie posiadałem. Większe problemy z XPekiem złapałem na starym laptopie podczas pobytu w Irlandii, remedium okazała się reinstalacja. Od ponad roku posiadam Vistę - pierwszą styczność miałem gdy zakupiłem ją wraz z nowym komputerem. Do tej pory jedynym incydentem był problem z instalacją (update BIOSu wystarczył) oraz bluescreen, ale sam go sobie wywołałem gdyż grzebałem bezpośrednio w pamięci systemowej.

Informatyką zajmuje się na poważnie od jakiś 9 lat, programuje w wielu językach. Z komputera korzystam aktywnie i wielorako. Wymagam od niego stabilności i szybkości. Niezawodność jest czynnikiem podstawowym - chce włączyć komputer i z niego korzystać chociać jeśli trzeba pogrzebać - nie ma problemu.

Z każdym linuksem po kolei miałem zawsze sporo problemów - a to Ubuntu podczas instalacji przestał wysyłać sygnał do monitora LCD, a to Arch Linux tworzył z niewiadomych przyczyn gigantyczne pliki. Nawet gdy jakimś cudem instalacja kończyła się powodzeniem spędzałem dni próbując zmusić np. WiFi do działania, o innych kompontentach nie wspominająć. Najbardziej w pamięć zapadło mi jednak gdy Arch z niewiadomych przyczyn klawisz \ | zmapował jako , < uniemożliwiając mi wpisywanie pipe-a. Jeśli nawet z tym się pogodziłem to doprowadzenie systemu do używalności trwa. Połowa aplikacji jest niedopracowana i wymaga jakiś dziwnych bibliotek, plików i configów - podobno wszystko instaluje się samo, a podobno jednak nie działa. Mp3 też nie moge słuchać, bo komercyjne. Zresztą, niczego innego tez, bo karta dzwiękowa nie dała. Z jakiegoś powodu główny kanał dzwięku nazywa sie AUX. I nawet mimo to nie moge nic więcej, gdyż wszelkie serwery pozwalające na dostęp wielu urządzeń się sypią. Od tak, komunikat że unable to start i jakiś iście Microsoftowy kod błędu. Następnie próba odpalenia Visual Studio…hej,nie ma Visual Studio! .NET też nie ma. ani PSPada nie ma. Oczywiście, mogę próbować odpalić to na wine czy innym CrossOver, tyle, że zanim to zrobie minie wieczność, a dodatkowo trzeba to zainstalować a to też nie takie proste. Słowem fajnie, ale tydzień w plecy, żeby zmusić to działania sensownego. Ale ta cena…0zł + VAT. No i ta świadomość, że nigdy żaden wirus mi nie zaszkodzi i że nie ma tego wstrętnego Windows Update (ale jest zupełnie inne update, które robi dokładnie to samo). Bajka..

Czytaj dalej ‘M$ kradnie, a Vista to shit’

Tagi: , , , ,