I czas mija, a ja nic…

9 Jan 2008; Maksymus007

Pomysłów na notki na blogu mam naprawde wiele. Generalnie każda wizyta w większym centrum handlowym skłania mnie do refleksji na temat konsumpcyjnego stylu życia, praktycznie każdy przejazd MPK skłania do pisania o bezsensie spółki jako takiej o olewaniu i o babciach które myślą, że rządzą, oraz o wesołych laseczkach-chichotkach którym musze wywalać z bara żeby łaskawie pozwoliły mi wysiąść, gdyż na komunikacje werbalne nie reagują. Dalej miałem pisać o przemyśleniach, o tym,co robie, o programowaniu. Niby to tak, że jest mnóstwo rzeczy których się dowiedziałem a które nie tak łatwo znaleść w google - tak więc niby rozsądne byłoby dodać je gdzieś tu, coby innym życie ułatwić. No ale…

Prawda jest taka, że nie mam na nic czasu! Zbliża się sesja, ilość kolokwiów i innych zaliczeń jest wprost nieproporcjonalna do czasu w jakim się one znalazły. Słowem pochodna z gęstości zdarzen po czasie jest bardzo duża.

Właściwie jedyna rzecz o której moge pisać, jest rok 2007 - ten miniony. W roku tym:

  1. Zaliczyłem studniówke
  2. Z kolejną kobietą się pożegnaliśmy
  3. Skończyłem Liceum Ogólnoksztaucące
  4. Stałem się pełnoletni
  5. Zdawałem maturę
  6. Wyjechałem do Irlandii na wakacje
  7. Popracowałem tam cały jeden dzień ;]
  8. Zdałem maturę
  9. Dostałem się na studia
  10. Wróciłem do Polski
  11. Zakończyłem Bridging Courses
  12. Zostałem zarejestrowany w maszynie terroru (znaczy się jako przedpoborowy)
  13. Zdałem wszystkie kolokwia
  14. Zdałem egzamin teoretyczny na prawo jazdy
  15. Postawiłem nowego bloga
  16. I na koniec, w ostatni dzien roku złapałem pracę ;]

Cóz więc się zmieniło? Najbardziej zmieniłem się..ja. Ucze się milczeć, zostawiać swoje pomysły dla siebie. I to chyba wiele może mi w życiu dobrego przynieść…


3 odpowiedzi na “I czas mija, a ja nic…”

  1. a gdzie wzmianka o …?;p

  2. O tej operacji powiększenia penisa którą sobie zrobił?
    Z 5 cm na 7,5 ?
    Wiesz co naprawdę takie rzeczy wypominać :D…
    Ja na nowy rok miałem konkluzję którą metaforycznie pokazałem na swoim blogu a było to “A chuj wam wszystkim w dupę”

  3. zapomniałeś dodać,że przesiadłeś się na Wordpress’a :)

Skomentuj