Irlandia - częśc VI

28 Jul 2007; Maksymus007

Jak to zwykle bywa, wszystko się jebie. Miałem ja ci już się zbierać do wyjazdu, a tu się okazuje, że jestem rozchwytywany i że nie całe jedno interview mam w poniedziałek, ale całe dwa. Wzrost normalnie o 100%.
Co więcej, okazuje się, że jestem potrzebny na miejscu jako osoba zajmująca się portalem Carlow.pl. Co się okaże w ostatecznym rozrachunku…cięzko powiedzieć. Wiem, że na stanowisko stock accountant w sumie się nadaje - w firmie produkujacej drzwi. Dość powiedzieć, że mam tam być na 9:30 rano czasu Irlandzkiego. Dziwne jakieś tu mają zwyczaje pracy od rana ;)

Co dalej…ano nie wiem. Zrobiłem mnoooostwo foteczek :P Jak tylko opracuje jakiś dobry mechanizm galerii (ew. użyje gotowego to na pewno pokaże)
Ah, no i już jutro (w niedziele) lansuje się na boisku przy Hacketstown Road podczas cotygodniowych meczy polaków :)


2 odpowiedzi na “Irlandia - częśc VI”

  1. Jason

    Lol, I am a spammer :D - http://www.cpp.9o.pl

  2. Jason

    Mógłbyś dorobić, żeby się wpisane linki robiły aktywne ;)

Skomentuj