Sto lat!
Może nie 100, ale 1. Pierwszy rok mojego bloga! Dokładnie rok temu zawisła tu pierwsza notka, a prace nad samym skryptem zaczeły się bodajże 3 tygodnie wcześniej.
Skrypt, którego do dzisiaj się wstydze, który uważam za totalny bezsens. Bez pomysłu, bez jakichkolwiek testów, działań, zabezpieczeń. Wystarczył jeden drobny błąd bazy i zupełnie wszystko potrafiło się posypać. A teraz jakakolwiek modyfikacja jest z grubsza niemożliwa i wszystko należałoby pisać od począku… Takie są niestety konsekwencje przychodzenia do piaskownicy z koparką, albo do PHP z doświadczeniem z Javy/C++/C#. Totalny bałagan i chwile załamania ;)
Blog ten od początku był miejscem wymiany poglądów pewnej zamkniętej grupy osób, skupionej wokół mojej osoby, zresztą biorąć pod uwagę fakt, iż jest to blog nie jest ani trochę dziwne :] Zresztą problemy te polegały jedynie na fochach różnych pań za to co się tam znalazło. Ja mimo wszystko trwałem i kontrowersyjnych treści usuwać zamiaru nie miałem (taki jestem wspaniały i odważny :P )
Przypadkiem zupełnie blog ten stał się ofiarą ataku DDoS - a konkretnie to serwer na którym stoi - jednak przez parę dni był niedostępny.
A oto kilka statystyk:
- odwiedzin przez rok - ponad 10000, oficjalny pokazujący się licznik dodałem sporo po starcie bloga jako takiego
- najczęsciej dostęp bezpośredni - tj z ulubionych lub z adresu
- parenaście stałych wizytatorów, mi. ktoś z USA, Cieszyna i Irlandii
- najczęstsze keywordsy w googlach to ‘maksymus007 blog’
- inne ciekawe keywordsy to
- ‘jak spedzilem ferie po francusku’
- ‘zuza topcoder’
- ‘gry projektant ciuchow’
- ‘kubus puchatek i skarb piratow’
- ’studniowka 2007 “lapy”‘
- ‘je tat tat blog’
- ‘cytaty opisy gg po hiszpansku’
- ‘Valtrex’
Jakie są więc plany na przyszłośc?
Przejść na nowy modułowy system, tak, by rozbudowa i ew. poprawianie błędów nie wymagało myślenia pół nocy - ale co ja chciałem tu zrobić tą zmienną?
Zintegrowanie z galerią. Jakaś promocja, może księga gości.
Jakieś wsparcie dla bbcode, bo pisanie notek w HTMLu nie jest fajne ;]
I wiele innych, związanych z życiem, a nie dotyczącym bloga…ale to może poźniej…
Gratulacje… to ten odwiedzający z Irlandii ;)
gratuluje i zycze wytrwałości, no i udanych przeróbek :P
A gdzie jailbait ? ;____’ xD
sto lat, sto lat, niech żyje w necie nam ;]
jooooł… oczowalące to z lekka :D ale fajowskie :D :P
Heheheheh :D Świetne!! naprawde..respect :) I mam nadzieje,ze to zostanie..