Kolejny ciekawy dzień

5 Mar 2007; Maksymus007

Poniedziałek. Jak ja tego dnia nienawidzę…jedyna jego pociecha, to że lekcje zaczynam o 9:10, co pozwala się wyspać. Świadomość zbliżającego się tygodnia mnie przeraża..
W szkole spotkanie z tzw. trójka giertychowską - okazała się ona być dwójką z racji szalejącej grypy. Wszystkich nas, tj. przedstawicieli klas wytypowanych do tego właśnie spotkania zaprowadzono do małej sali, w której czekał na nas, o dziwo, jeden wielki stół złożony z ławek, nakryty (!!) jakąś serwetą i z kwiatkiem na środku. Kwiatem młodzieży, jak się później okazało.
Obie panie wizytujące też ukończyły XII LO, co dało bardzo dużą swobodę wypowiedzi. Co się okazało…ano nie ma w tej szkole alkoholu, narkotyków, przemocy. A jak już jest, to nic o tym nie wiemy. I nie mogę powiedzieć, żeby tak nie było - tzn. żeby był alkohol czy przemoc. W szkole odbywa się wszystko kulturalnie i nigdy pod tym względem do niej zarzutów mieć nie mogłem.


3 odpowiedzi na “Kolejny ciekawy dzień”

  1. Adaś

    Ale nie ma też pół reds’a bez przełyku :(

  2. Adaś

    A ja mam open Suse a wy nie :D

  3. FSL

    a ja złamałam paznokcia :P

Skomentuj