Shutdownday
Tak. Dzisiaj o północy zaczyna się światowy shutdownday. Komputery zostają wyłączone. Przynajmniej te moje. Zanikną swiatła dysków, routera, switcha, kart sieciowych i zasilania. Totalna, 24 godzinna agonia.
Wiele osób nie wierzy, że mi się uda, ale ja mam silne postanowienie ;) Zresztą, pół dnia i tak przymusowo spędzam poza domem, więc o tyle będzie łatwiej. Na pewno w planach mam kolejne rozdziały mojej ukochanej knigi - C# i NET, 912 stronnicowej skarbnicy mądrości, której przez długie lata nie będzie mi dane całej zrozumieć :) No ale tak to niestety już jest.
Inne plany to poszukanie jakieś ksiązki o programowaniu php 5. Ale nie W php 5.0 tylko o programowaniu php 5. Używaniu, myśleniu, wzorcach projektowych i podobnych. A z tym może juz być ciężko…
Tak w ramach dawno nie odbytej wizyte na JM, dla państwa parę cytatów:
- Wchodzi metal do mcśmiecia i drze się na ekspedientkę: Dimmuburgera z podwójnym Mayhemem bo mi w brzuchu Burzum i musze na Dark Throne!!!
- Według najnowszych doniesień PiS chce wprowadzić obowiązek trzymania przez wszystkich przez pięć lat zawartości rejestru eax. Miłośnicy MacIntoshów protestują.
- Ile to jest 2.2?
0
Tak, ten ostatni jest mój własny :)
A co do reszty i spraw ciekawych…mówi się, że jeśli czegoś nie ma w google to nie istnieje i do tej pory też w to wierzyłem. I będę wierzył dalej - bo wystraczy trochę (2 dni :P ) poszperać, i nawet ci, co siedzą cicho i nigdy nic nie robią i nie mówią są gdzieś w czeluściach.
Została godzina i 22 minuty…
ooo Jutro sobie w Dowa pogram mmmmm miodzio :P
juz noie przeczytasz ale powodzenia :* ;)
/\
||
Jail bait xD