TV!
Bach. Jedynka. Tandetny serial. Miastczeko czy inne rancho.
Dwójka - top hiper extra trendy festival. Nie wiem co jest tam trendy, ani co jest w tym z festiwalu. Piękne miasto Szczeciń a pod sceną może 1000 ludzi. Sporo jak na takie gówno…ale troche mało jak na coś co jest super i trendy. Nieważne.
Trójka. Łódzka. Jakiś katolicki magazyn. ‘Na koniec życzę wszystkim spełniania w bożej łasce’ - chuj Ci w dupe, za moje pieniądzę nadaja sekciarskie programy z neonazistowskim pozdrowieniem.
Polsat - kolejny festival. Też trendy. Nawet się komentować nie chce.
TVN. Dobry biały glina z równie dobrym czarnym ratują miasto/świat/dziewice. TVN24. 6 raz czytam o konflikcie na lini Wałęsa-Walentynowicz&&Gwiazda.
TV Polonia. Festiwal. Muzyki. Klasycznej. Dawno nie pamiętam tak mile spędzonej godziny. Normalni ludzie, z dystansem, piękna muzyka - widać, że robią ja tacy, którzy się na tym znają. Niesamowite ukojenie. Powoli chyba zacznę doceniać programy tego typu. Coś co w konkurencji z top trendy festival nie ma żadnych szans w oczach opini publicznej może być jednak skarbem.
A może po prostu dlatego, że to fachowcy? Których robotę cenie w każdej dziedzinie?
Maybe it’s cuz itz gay ?
like lol they t00tally took him 2 da bar
wszystko zależy od tego jaki sie ma nastrój, czasem jak mi sie myslec nawet nie chce to lubie sobie obejrzec film o dwoch debilach ratujacych swiat