Matury próbne - part two

16 Nov 2006; Maksymus007

Zaczęło się tak jak wczoraj. Wcześnie rano, z tym, że dzisiaj znałem już plan działań i jakoś tak mniej stresu.. Troszke byłem po czasie, ale okazało się, że nic się nie stało i było ok. Angol jak to angol - zależy na co się trafi..z części pt. listening i reading mam jak sprawdziłem 75% - więc nie jest źle ;]
Co do spraw bardziej przyziemnych - zaryzykowałem.Spróbowałem.A może ciągle próbuje..bo co tak naprawdę mogę stracić? Chyba nic..a pytań powstało wiele i korci mnie, żeby znać odpowiedzi..
Długa rozmowa była i wiele, wiele się dowiedziałem - i kurcze…to jest jakaś gra..i ja to widze..pytanie co jest stawką? I dlaczego widze, że to gra? Bo możliwości są dwie - gra się kończy i powoli odkrywamy prawdę - albo poznaje swoją działkę by ukryć jeszcze wyższe działania…no ale to już paranoja. Także - życzcie szczęścia - będzie potrzebne…

Facet Jaśmy nr. 16


3 odpowiedzi na “Matury próbne - part two”

  1. Adaś

    A Ola nie umie grac w Warcrafta! xD
    co ja moge powiedziec życie…

  2. aRiStOkracja

    to może w Cs’a pocina? Przecież musi w coś grać , jest przecież dziewczyną Maxa :P

  3. Adaś

    W literaki na kurniku umie xD i nie jest jego dziewczyną :P

Skomentuj