Parę rzeczy zaczyna się pieprzyć
I bynajmniej nie ze sobą a pieprzyć się w ogóle w sensie psuć. No taka normalka. Począwszy od ekipy serwera na Bluetooth w moim fonie kończywszy. Prawda taka,ze znowu zboczyłem ze ścieżki i zacząłem zajmować się JMM wie czym… A tu trzeba pomiziać komputerek - bo to też człowiek ( a może człowiek przede wszystkim) i potrzebuje czułości i miłości…
Ja wiem - znowu okazuje się po - chociaż można było temu zapobiedz i wziąć się w garść szybciej - i przede wszystkim przestać zajmować się tym co nieistotne. Tak więc - do roboty!
sorry..ale nie kumam :P
Maks, nie myśl tak dużo, bo Ci RAMu zabraknie ;] :P