Nowe życie

26 Jun 2006; Maksymus007

Zaczynamy. Od wprawy gdzieś hen, wakacyjnej. Planuje się wiele atrakcji, a niektóre z nich całkiem atrakcyjnie atrakcyjne. Z drugiej strony ciekawi mnie, czemu ludzie jak już wpakują się w bagno - to robią wszystko, by wejść jeszcze dalej. Inni znowu uważają się za świetnych i sądzą, że tak jest naprawde. Jeszcze inni kłamią, oszukują i sądzą, że coś im to pomoże. A tak naprawdę wystarczy trochę kojarzenia faktów, by od razu zauważyć, kto skurywsyn a kto nie. A wy? Ile razy się nacieliście? Ile razy uwierzyliście w kłamstwo? A ile razy od momentu, gdy zobaczyliście,że to w co wierzyliście, w czym pokładaliście nadzieje - nie istnieje?


4 odpowiedzi na “Nowe życie”

  1. Adaś

    Nieskończenie wiele no i co z tego i tak dalej sie zawsze brnie w bagienko bo ono przyjemne zresztą czasami warto sie pobrudzic żeby gdzies dojsc nie ? :)

  2. ...

    oj wiele.. oj wiele.. szczególnie teraz…

  3. Terra

    na tym ten swiat polega… ;)

  4. krzych

    a wiec to jest ten twoj slynny blog……..spox
    dojechales juz?
    pozdro!
    odezwij sie czasem na gg

Skomentuj