Optymistycznie

11 May 2006; Maksymus007

Tak jest, bo tak powiedział presydend wshystkich polakuff, chociaż tak naprawde to nikt na niego nie głosował - no tak mówia, a nikogo, kto się przynaje, nie znam? Wstydzą się? Być może…ale ale..wstydzić się własnego optymizmu? Przecież to niegodne. Przecież mamy tyle powodów do radości - przecież jest pięknie - wszystkie składki zdrowotne które moi rodzice płacą od kiedy tylko powinni płacić można robic o kant dupy i nową siedzibe NFZ, bo zdechnąć można pod płotem, bo żaden szanujący się lekarz w tym kraju nie zostanie. Bo ministrem rolnictwa jest przestępca. Bo ministrem oświaty jest człowiek, który kierował organizacją, która łamała podstawowe prawa konstytucji, który chce portret wodza w każdej szkole umieścić. Przecież to są powody do radości. A no i zapomniałbym - papież przyjedzie. Przywódca jednej z większych sekt tego świata (nie łudzmy się, katolicy to koło 30% ludności świata) - i co? I są pieniądze na mosty, na drogi. Może jeszcze zajęć w szkole nie będzie. A ja mam gdzieś tego byłego Hitlerjugend, który za wielkie pieniądze łaskawie zgodzi się przywieść swoją sektowską switę do naszego kraju i za nasze pieniądze rozgłaszać o prawdach moralnych. A przecież wiemy, że jedynym stwórcą jest Jego Makaronowa Magnificencja…


3 odpowiedzi na “Optymistycznie”

  1. Little Maggot

    Hitlerjungen kurde nazywajac tak niemca niewiele sie róznisz od hitlerowców :/ (wyzywanie niemcow tez rasizm)
    mam dla ciebie jedno magiczne słowo A-L-K-O-H-O-L :D i życie nabiera smaku wszystko staje sie proste i przyjemne i ułatwia komunikacje i wytłumaczenie sobie paru spraw :D Life’s good ^^
    A papierz jest był i bedzie autorytetem nie ważne czy jest murzynem niemcem czy nawet Japońcem

  2. Little Maggot

    Ale zajebiscie długi komment wyszedł :D

  3. Maksymus007

    ja prosze pana stwierdzilem fakt, iz papiez nasz w hitlerjugen byl. No bo byl.

Skomentuj