<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.3.3" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>
<channel>
	<title>Comments on: Niech pan sam spr&#243;buje wyhodować świnie za 3zł/kg</title>
	<link>http://blog.maksymus007.info/101/niech-pan-sam-sprbuje-wyhodowac-swinie-za-3zlkg</link>
	<description>Maksymus007 Blog, samonapędzająca się, sztuką samą w sobie będąca maszyna publikacyjna...</description>
	<pubDate>Fri, 21 Nov 2008 23:42:23 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3.3</generator>
		<item>
		<title>By: Prosiak</title>
		<link>http://blog.maksymus007.info/101/niech-pan-sam-sprbuje-wyhodowac-swinie-za-3zlkg#comment-335</link>
		<dc:creator>Prosiak</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Feb 2008 20:53:47 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.maksymus007.info/101/niech-pan-sam-sprbuje-wyhodowac-swinie-za-3zlkg#comment-335</guid>
		<description>Maks ma rację, przynajmniej co do nadprodukcji żywca i większej opłacalności importu prosiaków z zagranicy, skoro są tańsze. Teoretycznie państwo powinno dbać o tych rolników, ustalić jakiś limit na ten import świń zza granicy albo coś. Ale ja nie o tym chciałam.
Piractwo muzyczne, jest bardzo poważnym problemem, z którym boryka się przemysł muzyczny, nie można się dziwić muzykom, którzy sprzeciwiają się kradzieży ich pracy. W końcu wsadzają w to dużo serca i kosztuje ich to tyle samo wysiłku, co takiego księgowego, który liczy słupki. Praca to praca powinna być wynagradzana. Trzeba zadać sobie pytanie skąd się biorą piraci?
1. lenistwo;
2. bo mogą;
3. bo ceny muzyki są wygórowane (przynajmniej u nas), a winni są temu nie artyści, tylko wytwórnie muzyczne i cała sieć dystrybucji muzyki, która narzuca ogromne marże na każdą płytę. Rzeczywistość jest taka, że z tych 60 -70 złotych, które płacisz za płytę do artysty trafia jakieś 10 złotych. 
Także, menadżer u2 nie jest głupi. On wie, że z systemem nie wygra (chyba, że się zachowa jak Radiohead) i podsyca tylko nagonkę medialną na osoby nielegalnie ściągające muzykę z internetu, bo "a nuż to przyniesie jakiś skutek".</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Maks ma rację, przynajmniej co do nadprodukcji żywca i większej opłacalności importu prosiaków z zagranicy, skoro są tańsze. Teoretycznie państwo powinno dbać o tych rolników, ustalić jakiś limit na ten import świń zza granicy albo coś. Ale ja nie o tym chciałam.<br />
Piractwo muzyczne, jest bardzo poważnym problemem, z którym boryka się przemysł muzyczny, nie można się dziwić muzykom, którzy sprzeciwiają się kradzieży ich pracy. W końcu wsadzają w to dużo serca i kosztuje ich to tyle samo wysiłku, co takiego księgowego, który liczy słupki. Praca to praca powinna być wynagradzana. Trzeba zadać sobie pytanie skąd się biorą piraci?<br />
1. lenistwo;<br />
2. bo mogą;<br />
3. bo ceny muzyki są wygórowane (przynajmniej u nas), a winni są temu nie artyści, tylko wytwórnie muzyczne i cała sieć dystrybucji muzyki, która narzuca ogromne marże na każdą płytę. Rzeczywistość jest taka, że z tych 60 -70 złotych, które płacisz za płytę do artysty trafia jakieś 10 złotych.<br />
Także, menadżer u2 nie jest głupi. On wie, że z systemem nie wygra (chyba, że się zachowa jak Radiohead) i podsyca tylko nagonkę medialną na osoby nielegalnie ściągające muzykę z internetu, bo &#8220;a nuż to przyniesie jakiś skutek&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Maksymus007</title>
		<link>http://blog.maksymus007.info/101/niech-pan-sam-sprbuje-wyhodowac-swinie-za-3zlkg#comment-334</link>
		<dc:creator>Maksymus007</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Feb 2008 23:55:52 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.maksymus007.info/101/niech-pan-sam-sprbuje-wyhodowac-swinie-za-3zlkg#comment-334</guid>
		<description>z tą zmową to problem polega na tym, że jest ona rzekoma a jak już to polega na tym, że cena miecha sprzedawanego jest nieadekwatna do ceny żywca kupowanego i powinna być niższa. Akurat to nie ma nic wspolnego z obowiązkiem kupowania przez państwo świni,ale miło, że się o nas rolnicy troszczą ;)
A problem tak naprawdę polega na nadprodukcji świń i faktu, że taniej sprowadzac je z brazylii.
Było nie było, nie mam ochoty dopłacać do rolnika bo rolnik wyprodukował świnię...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>z tą zmową to problem polega na tym, że jest ona rzekoma a jak już to polega na tym, że cena miecha sprzedawanego jest nieadekwatna do ceny żywca kupowanego i powinna być niższa. Akurat to nie ma nic wspolnego z obowiązkiem kupowania przez państwo świni,ale miło, że się o nas rolnicy troszczą ;)<br />
A problem tak naprawdę polega na nadprodukcji świń i faktu, że taniej sprowadzac je z brazylii.<br />
Było nie było, nie mam ochoty dopłacać do rolnika bo rolnik wyprodukował świnię&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Adaś</title>
		<link>http://blog.maksymus007.info/101/niech-pan-sam-sprbuje-wyhodowac-swinie-za-3zlkg#comment-333</link>
		<dc:creator>Adaś</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Feb 2008 23:43:12 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.maksymus007.info/101/niech-pan-sam-sprbuje-wyhodowac-swinie-za-3zlkg#comment-333</guid>
		<description>1. Oligopol (czyli właśnie zmowa producentów w pewnej wąskiej branży) jest patologią rynku i obowiązkiem państwa jest z nim walczyć. :] 
Chyba oglądaliśmy tą samą telewizję jeszcze była pani z PiS która szastała prawami ekonomii, a ja ledwo co ustałem jak to ona powiedziała, że "skoro dostawcy chcą sprzedawać po tej cenie to kupujący muszą się dostosować" otóż nie to konsument (w tym wypadku konsument) zgłasza popyt na określoną ilość mięsa po określonej cenie. W pzypadku gdy podaż nie odpowie popytowi następuje efekt pajęczyny z wybuchowymi wahaniami cen i bardzo ciężko uzyskać potem punkt równowagi rynkowej (bez państa się nie obchodzi zazwyczaj). 

Poza tym najważniejsze Ci rolnicy tracą bo proddukują na mała skale. 

A ten od U2 jest głąbem i tyle bo rolnik może kurwa nie wiedzieć jak to działa ale on ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>1. Oligopol (czyli właśnie zmowa producentów w pewnej wąskiej branży) jest patologią rynku i obowiązkiem państwa jest z nim walczyć. :]<br />
Chyba oglądaliśmy tą samą telewizję jeszcze była pani z PiS która szastała prawami ekonomii, a ja ledwo co ustałem jak to ona powiedziała, że &#8220;skoro dostawcy chcą sprzedawać po tej cenie to kupujący muszą się dostosować&#8221; otóż nie to konsument (w tym wypadku konsument) zgłasza popyt na określoną ilość mięsa po określonej cenie. W pzypadku gdy podaż nie odpowie popytowi następuje efekt pajęczyny z wybuchowymi wahaniami cen i bardzo ciężko uzyskać potem punkt równowagi rynkowej (bez państa się nie obchodzi zazwyczaj). </p>
<p>Poza tym najważniejsze Ci rolnicy tracą bo proddukują na mała skale. </p>
<p>A ten od U2 jest głąbem i tyle bo rolnik może kurwa nie wiedzieć jak to działa ale on ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
